911 Carrera Cabrio (993)
Srebrna Carrera z korzennym wnętrzem. Ostatnie 911 chłodzone powietrzem — i samochód, którym po prostu chce się jeździć.
← Wróć do GarażuJak trafiła do mojego garażu?
Wlepka informuje, że samochód wyprodukowano w grudniu 1994 roku, choć w dokumentach jako rok produkcji figuruje 1995. Carrerę sprowadziłem z rynku amerykańskiego. Stany Zjednoczone, obok Japonii, uważam za dobry kierunek poszukiwań Porsche z lat 80. i 90.
Auto miało wcześniej trzech właścicieli. Zachowało oryginalny komplet wyposażenia, między innymi klucze, kompresor, koło zapasowe i pokrowiec na składany dach. Do samochodu dostałem również dwie teczki rachunków i faktur dokumentujących jego historię.
Dlaczego właśnie 993?
Najpierw urzekło mnie zestawienie kolorów: lakier Polar Silver, który moim zdaniem delikatnie wpada w błękit, i skórzane wnętrze w kolorze korzennym. Sześciocylindrowy bokser rozwijał fabrycznie 272 KM przy 6100 obr./min. Ile zostało z tego dzisiaj? Nie ma to dla mnie większego znaczenia — to samochód do przyjemności z jazdy.
Czterobiegowy Tiptronic pozwala wygodnie korzystać z auta także w mieście. Na wyposażeniu są m.in. automatyczna klimatyzacja, tempomat, komputer pokładowy i elektryczna regulacja fotela kierowcy.
993 to ostatnia generacja 911 chłodzona powietrzem. Szczególnie doceniam jej wielowahaczowe tylne zawieszenie, które daje dużo pewności za kierownicą. A dźwięk chłodzonego powietrzem boksera? Trudno pomylić go z czymkolwiek innym.











