Wakacje z prosiakami

Wakacje to idealny czas na odbywanie podróży tych bliskich i dalekich. Chociaż jesteśmy jeszcze przed półmetkiem lata udało się już przegonić Boxstera i Panamerę.
Boxsterem odbyliśmy cudowną weekendową podróż do austriackiego Burgenland. To wspaniałe uczucie, które może zapewnić tylko cabrio w słoneczne dni! To był weekend otwierający (w końcu!) sezon na enopodróże.

Panamera idealnie sprawdza się jako rodzinny towarzysz dalszych wypraw. Ogromne poczucie komfortu podróżowania, czterostrefowa klimatyzacja, wentylowane fotele, szyberdach, a przede wszystkich aktywny tempomat i cudowna muzyka płynąca z 16 głośników Burmester. Tym razem towarzyszyła nam w trakcie urlopu nad polskim morzem w miejscowości Jarosławiec. Podróż tym samochodem to czysta przyjemność. Przyspieszenie na poziomie 5s do 100km/h pozwala bezpiecznie przemieszczać się po zróżnicowanych drogach, minimalizując czas trwania manewru wyprzedzania. Automatycznie chowany hak jest wybawieniem dla miłośników rowerów – bagażnik na nim zamontowany nie powoduje praktycznie żadnych słyszalnych w kabinie szumów powietrza, a rowery przewożone są bezpiecznie.
Jarosławiec to przede wszystkim piękne plaże i bardzo interesujące Muzeum Bursztynu.

Śląskie spotkanie pod NOSPR

Najlepsze są spontaniczne akcje. Dzisiaj udało się spotkać w trzy jajecznice pod pięknym gmachem katowickiej Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.

Na spotkaniu zjawił się Kajetan – właściciel pięknego „ARBUZA” – Boxster S z silnikiem 3.2 oraz cudnie brzmiącym wydechem. Marek – który zaszczycił nas swoją srebrną 996.2 i ja – moim skromnym Boxsterem.

Korzystając z pięknej pogody i zachodzącego słońca zrobiliśmy kilka fajnych zdjęć oraz krótkich ujęć z drona. Następnie z wolna 😉 udaliśmy się na kawę i coś słodkiego do nowo otwartej (po kilkunastu latach przerwy) restauracji Browar Przystań w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. Szefem kuchni jest tam nagradzany czepkami Gault&Millau Przemek Budziński, który potrafi świetnie połączyć tradycyjne śląskie smaki z nowoczesną kuchnią.

Jak fajnie jest spotkać się w gronie znajomych i przy espresso pogawędzić o prosiaczkach.

Ostatnia jazda Boxsterem w tym roku.

Korzystając z pięknej pogody oraz chęci przetestowania opcji śledzenia celu przez mojego małego drona postanowiłem nakręcić krótki filmik w lesie. A tak z drugiej strony, to chyba całkiem nieźle kończyć sezon cabrio drugiego grudnia ? Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku.

Dynamiczne wyważanie kół w Boxsterze

Podobnie jak wielu użytkowników Boxstera narzekałem na drgania kierownicy w zakresie prędkości 105-130 km/h.

Przeszukałem fora, rozmawiałem z innymi użytkownikami, sprawdziłem dokładnie auto u mechanika – wszystko wyglądała ok, a kierownica dalej wchodziła w lekkie wibracje.

Na jednym z forów przeczytałem wpis kogoś zajmującego się profesjonalnie wyważaniem kół w samochodach sportowych, że jedyną pewną metodą jest tzw. dynamiczne wyważanie. Polega ono na tym, iż koła wyważane są z użyciem specjalnego przyrządu będąc zamontowanymi na samochodzie. Urządzenie to rozpędza koła do dużej prędkości i dokonuje precyzyjnego pomiaru, tak by pracownik mógł bardzo precyzyjnie umieścić ciężarki na kole.

Po przejrzeniu zasobów internetu i sprawdzeniu wielu opinii umówiłem się na wizytę w katowickiej firmie Deloch, która to już od wielu lat specjalizuje się naprawie ogumienia oraz felg samochodowych.

To był strzał w 10! Auto po takim wyważaniu kół jedzie jak po sznurku. Kierownica nie zadrży nawet o milimetr – i to bez względu czy jadę 110km/h, czy 200 km/h (oczywiście na niemieckiej autostradzie 🙂 ).