911 (996)

Pierwsza w historii Porsche 911 z silnikiem chłodzonym cieczą. To musiała być rewolucja! Przez wielu znienawidzona generacja – bo chłodzony cieczą, bo ma dziwne światła z przodu, bo ma 70% podzespołów wspólnych z tańszym Boxsterem.

Prawda jest taka, że duet 986 i 996 uratowały Porsche przed bankructwem i stanowią nową – współczesną historię tej marki.

Mój egzemplarz został wyprodukowany w okolicach 17 września 1997r i jest jednym z najstarszych w Polsce (nr nadwozia 601) egzemplarzy pierwszej generacji tzw. kanaliz.

Jak na samochód z rynku szwajcarskiego jest bardzo bogato wyposażony, m.in. w 18″ felgi Turbo, Radio z magnetofonem kasetowym, zmieniarką oraz cyfrowym procesorem dźwięku DSP (bardzo rzadka opcja), pełną elektryką oraz spryskiwaczami reflektorów – zazwyczaj posiadają to tylko samochody wyposażone w reflektory ksenonowe oraz szyberdach – dla mnie jeden z kluczowych elementów wyposażenia każdego samochodu.

Ciekawe jest też zestawienie kolorystyczne: klasyczny czarny lakier i piękna jasno szara skórzana tapicerka, która w 2017r została całkowicie od nowa uszyta na oryginalnych materiałach Porsche w bielskiej firmie MSLab.

996 to samochód który kochany jest przez właścicieli. To pełnoprawne 911 dające z jednej strony poczucie samochodu klasycznego, a z drugiej oferujące pewien komfort codziennego użytkowania samochodów współczesnych. Nie znam osoby na której nie robiłoby wrażenia 300 KM uzyskiwanych z 3.4 litrowego 6 cylindrowego boksera napędzającego tylną oś. Ktoś powie, że 5,9 sekundy do 100 km/h to dzisiaj byle hatchback osiąga, ale jednak dźwięk silnika, trakcja, sposób pokonywania zakrętów jest nie do skopiowania – 911 jest tylko jedno – i to bez względu której generacji.

Tak 911 (996) to piękny youngtimer który daje mega dużo frajdy z jazdy, a zarazem zapewnia duży komfort podróżowania na dalekich dystansach.

Podobnie, jak każde moje Porsche również 996 zostało poddane zabiegom upiększającym w pracowni ProDetailer. Niestety tym razem nie mieliśmy zbyt dużo czasu, na kompleksową obsługę, gdyż musieliśmy zdążyć na obchody 15 lecia Porsche Club Polska organizowane w Kocierzy. Auto prezentowało się cudnie.