Klasyki na dachu Supersamu

Dzisiaj, wraz z kilkoma załogami Pasja Porsche uczestniczyłem w Zlocie klasyków na dachu DH Supersam. W naszej strefie odwiedzający nas goście mogli podziwiać bardzo szeroki przekrój samochodów. W malowaniu Martini Racing Porsche wystąpiły modele: 911 serii 993, 944 oraz Boxster 986. Ponadto na naszym stanowisku można było podziwiać jeszcze: 924S, 924 Carrera GT (replika), moje 911 serii 996, 911 cabrio serii 964. Ciekawostką było 944 z pneumatycznym zawieszeniem. W sumie zaprezentowaliśmy 10 różnych modeli, bądź wariantów naszych prosiaków. Wraz z moją córką przygotowaliśmy kącik dla najmłodszych, gdzie mogli wyżyć się artystycznie korzystając z przygotowanych kredek i flamastrów. Najciekawsze prace zostały nagrodzone klockami Lego i resorakami Porsche 911. Starsze dzieci bardzo chętnie zabrały przygotowane dla nich specjalne plany lekcji, a rodzice gadżety – przesłane specjalnie przez Matę z Porsche Club Poland. Pomimo nieprzychylnych prognoz pogoda dopisała, dzięki czemu impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem.

Impreza została zorganizowana przez Tyski Ruch Klasyków.

I jeszcze relacja filmowa autorstwa Damianka Stanka

Porsche & Wine Burgenland 2020

W trakcie ostatniego zlotu o którym pisałem tutaj narodził się pomysł wspólnego wyjazdu w kilka prosiaków.

Z racji prowadzonej inicjatywy www.enotrip.pl postanowiłem ogarnąć temat i zorganizować wspólny wypad.

Nie będę tutaj opisywać szczegółów tego wyjazdu, ale chciałbym się skupić na aspektach motoryzacyjnych. W imprezie udział wzięło 5 załóg (trzy klasyczne 911, dwa Boxstery: 986 i 981 GTS). Nasza trasa wiodła od granicy z Czechami w rejonie Ostrawy (brawa dla załogi, która tego dnia wyruszyła z woj. Kujawsko-Pomorskiego!), przez Brno, Brzecław, lokalnymi drogami Austrii aż nad jezioro Nezyderskie, gdzie zatrzymaliśmy się do niedzieli.

Kończąc nasz wypad do Austrii, udaliśmy się lokalnymi drogami na wzgórze Kahlenber wiedeńskiego lasu, skąd w 1683r. Król Jan III Sobieski dowodził zwycięską bitwą z Turkami. Miejsce to jest szczególnie ważne dla Polaków, gdyż w 1904r robiąc zbiórkę pieniędzy kupili oni podupadający kościół, który do dzisiaj stanowi polski ośrodek kultury i religii. Znajdujące się nieopodal malownicze heurige i wspaniała pogoda były wisienką na torcie wyjazdu. Przejażdżka od strony Dunaju – na liczący blisko 500 m.n.p.m. szczyt – malowniczą trasą Hoehenstrasse była wspaniałym zwieńczeniem naszego wspólnego wypadu.

Strefa Pasja Porsche na KKN

Najlepsze akcję często są spontaniczne. Dzisiaj, tj. 20 sierpnia 2020 miała miejsce jedna z takich przygód. Na zaproszenie Stowarzyszenia Pasja Porsche zjawiło się kilkanaście samochodów marki Porsche. Były wśród nich takie modele jak: 996.1, 996.2, 996 4S, 996 Turbo, 997.1, kilka 944, 928, 964, kilka 986, a nawet gościnnie najnowszy model 992. Sierpniowy, ciepły wieczór z całą pewnością zachęcił wiele osób do odwiedzenia naszej strefy i podziwiania oraz rozmawiania o naszych samochodach. Przygotowaliśmy przejrzyste informacje o autach zawierające takie dane jak m.in.: model, rok produkcji, generację, moc i pojemność silnika. Każdy z właścicieli napisał również kilka zdań o swoim pojeździe.

Zapraszam serdecznie do obejrzenia krótkiego filmu z wydarzenia oraz subskrypcji mojego kanału na YT.

Wakacje z prosiakami

Wakacje to idealny czas na odbywanie podróży tych bliskich i dalekich. Chociaż jesteśmy jeszcze przed półmetkiem lata udało się już przegonić Boxstera i Panamerę.
Boxsterem odbyliśmy cudowną weekendową podróż do austriackiego Burgenland. To wspaniałe uczucie, które może zapewnić tylko cabrio w słoneczne dni! To był weekend otwierający (w końcu!) sezon na enopodróże.

Panamera idealnie sprawdza się jako rodzinny towarzysz dalszych wypraw. Ogromne poczucie komfortu podróżowania, czterostrefowa klimatyzacja, wentylowane fotele, szyberdach, a przede wszystkich aktywny tempomat i cudowna muzyka płynąca z 16 głośników Burmester. Tym razem towarzyszyła nam w trakcie urlopu nad polskim morzem w miejscowości Jarosławiec. Podróż tym samochodem to czysta przyjemność. Przyspieszenie na poziomie 5s do 100km/h pozwala bezpiecznie przemieszczać się po zróżnicowanych drogach, minimalizując czas trwania manewru wyprzedzania. Automatycznie chowany hak jest wybawieniem dla miłośników rowerów – bagażnik na nim zamontowany nie powoduje praktycznie żadnych słyszalnych w kabinie szumów powietrza, a rowery przewożone są bezpiecznie.
Jarosławiec to przede wszystkim piękne plaże i bardzo interesujące Muzeum Bursztynu.

I tegoroczne spotkanie z Pasja Porsche

Nareszcie! 4 czerwca to pierwszy czwartek miesiąca i tradycyjnie spotkanie Pasjonatów Porsche na Krakowskich Błoniach. Oj ile to już czasu minęło od naszego ostatniego spotkania? Nie chcę tu pisać, ale DUŻO za dużo 🙁

Tym razem śląska ekipa była reprezentowana przez piękne 993 w barwach Martini powożone przez Berniego500 i jego miłą małżonkę Elżbietę, 986 „Arbuza” kierowane przez Kubusia, zjawiskowe 718 Keysiego oraz skromne 944.2 które dojechało pod moim kierownictwem.

W drodze do Krakowa spotkaliśmy się na stacji benzynowej na autostradzie A4, po czym paradnie pomknęliśmy na spotkanie w Błonia Bistro. Byliśmy punktualnie o godz. 18.00, ale pierwszy duży stolik był już zajęty! Oj, widać, że każdemu Pasjonacie brakowało tych spotkań! Nasza ekipa zatem zajęła „śląski stolik” (co w dobie pandemii koronawirusa wydaje się rozsądne ;)). Spotkanie było bardzo przyjemne, rozmowy o Porsche, naszych modyfikacjach, usprawnieniach, nowych zakupach trwały do 21.00, a może i trochę dłużej 🙂 Frekwencja tym razem była bardzo duża, a gama modeli reprezentowanych imponująca, wymienię tylko takie samochody jak: 924, 928, 944, 986,981, 718, 991, 958 …

Na zakończenie rozjechaliśmy się z swoje strony, chociaż część osób udała się na tradycyjną „kiełbaskę z Nyski”.

Najważniejszą informacją dnia było przedstawienie koncepcji Oficjalnego Otwarcia Sezonu Pasja Porsche w dniu 27.czerwca! Już nie mogę się doczekać tej imprezy. Oj będzie się działo. Link do zapisów:
https://pasjaporsche.pl/start2020/

Tymczasem zapraszam do obejrzenia galerii naszych samochodów.

Krakowskie Klasyki Nocą pod Tauron Arena

Jak w każdy czwartek miłośnicy klasyków zbierają się na KKN – Krakowskich Klasykach Nocą. Dzięki inicjatywie chłopaków z Pasja Porsche tym razem zjawiła się godna reprezentacja samochodów z Zuffenhausen. Zaprezentowaliśmy kultowe 911 w kilku generacjach, były też transaxle z silnikami umieszczonymi z przodu oraz różne generacje Boxstera. Mega fajnie jest spotkać się w gronie miłośników klasycznej motoryzacji. Można nie tylko podziwiać wiele interesujących samochód, ale przede wszystkich poznać ich właścicieli.

Śląskie spotkanie pod NOSPR

Najlepsze są spontaniczne akcje. Dzisiaj udało się spotkać w trzy jajecznice pod pięknym gmachem katowickiej Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.

Na spotkaniu zjawił się Kajetan – właściciel pięknego „ARBUZA” – Boxster S z silnikiem 3.2 oraz cudnie brzmiącym wydechem. Marek – który zaszczycił nas swoją srebrną 996.2 i ja – moim skromnym Boxsterem.

Korzystając z pięknej pogody i zachodzącego słońca zrobiliśmy kilka fajnych zdjęć oraz krótkich ujęć z drona. Następnie z wolna 😉 udaliśmy się na kawę i coś słodkiego do nowo otwartej (po kilkunastu latach przerwy) restauracji Browar Przystań w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. Szefem kuchni jest tam nagradzany czepkami Gault&Millau Przemek Budziński, który potrafi świetnie połączyć tradycyjne śląskie smaki z nowoczesną kuchnią.

Jak fajnie jest spotkać się w gronie znajomych i przy espresso pogawędzić o prosiaczkach.

Ostatnia jazda Boxsterem w tym roku.

Korzystając z pięknej pogody oraz chęci przetestowania opcji śledzenia celu przez mojego małego drona postanowiłem nakręcić krótki filmik w lesie. A tak z drugiej strony, to chyba całkiem nieźle kończyć sezon cabrio drugiego grudnia ? Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku.

Pracowity wrzesień w dolinie Wachau

Tym razem mój kochany Boxster towarzyszył mi w pracy. W drugim tygodniu września udałem się w podróż do miejscowości Krems nad Dunajem. Organizowałem tam szkolenie integracyjne połączone ze zwiedzaniem winnic. Więcej o tej i innych imprezach znajdziesz na mojej stronie eno podróży Enotrip.pl

Podróż tradycyjnie rozpocząłem w Tychach, następnie czeską autostradą Via Moravia, przez Brno i dalej w kierunku Austrii. Na przejściu granicznym spotkała mnie miła niespodzianka, a mianowicie na parkingu gdzie zatrzymuję się na tradycyjną kawkę spotkałem bliźniaczego Boxstera w pięknym czerwonym kolorze. Po krótkiej przerwie udałem się lokalnymi (czasami dosyć krętymi) drogami do hotelu, gdzie odbywało się szkolenie. Korzystając z pięknej pogody i bardzo wysokich temperatur, praktycznie całą trasę przejechałem z otwartym dachem.

Nie będę się rozpisywać o szkoleniu i odwiedzonych miejscach, ale uczestnicy spotkania określili je krótko: „było zacnie”. Kilka z miejsc odwiedzonych to m.in. najstarsza restauracja w Austrii – Nikolaihof, jedyna na świecie winnica stosująca system dolnej etykiety Weingut Turk, czy podróż statkiem pod Dunaju do Melk.

Boxsterek, jak zawsze spisał się znakomicie. Udało się przebyć całą trasę na polskim paliwie. Jedną z ulubionych cech tego samochodu, jest posiadanie dwóch bagażników. O ile do tylnego wchodzą swobodnie dwie walizki „kabinówki”, to przedni swobodnie mieści kilka kartonów wina. Z takim obciążeniem udałem się w podróż powrotną do Polski.

Początek sezonu cabrio w styczniu

Zima tego roku jakaś taka bardzo łaska dla użytkowników cabrio. Na dworze temperatury dodatnie. Sucho. Brak soli.

Kobiórskie lasy i pałacyk myśliwski w Promnicach to idealny plener zdjęciowy dla cabrio. Korzystając z braku jakichkolwiek opadów wybrałem się na krótki spacer do lasu. Jazda z otwartym dachem w styczniu – jak mówi klasyk – bezcenne.