Wakacje z prosiakami

Wakacje to idealny czas na odbywanie podróży tych bliskich i dalekich. Chociaż jesteśmy jeszcze przed półmetkiem lata udało się już przegonić Boxstera i Panamerę.
Boxsterem odbyliśmy cudowną weekendową podróż do austriackiego Burgenland. To wspaniałe uczucie, które może zapewnić tylko cabrio w słoneczne dni! To był weekend otwierający (w końcu!) sezon na enopodróże.

Panamera idealnie sprawdza się jako rodzinny towarzysz dalszych wypraw. Ogromne poczucie komfortu podróżowania, czterostrefowa klimatyzacja, wentylowane fotele, szyberdach, a przede wszystkich aktywny tempomat i cudowna muzyka płynąca z 16 głośników Burmester. Tym razem towarzyszyła nam w trakcie urlopu nad polskim morzem w miejscowości Jarosławiec. Podróż tym samochodem to czysta przyjemność. Przyspieszenie na poziomie 5s do 100km/h pozwala bezpiecznie przemieszczać się po zróżnicowanych drogach, minimalizując czas trwania manewru wyprzedzania. Automatycznie chowany hak jest wybawieniem dla miłośników rowerów – bagażnik na nim zamontowany nie powoduje praktycznie żadnych słyszalnych w kabinie szumów powietrza, a rowery przewożone są bezpiecznie.
Jarosławiec to przede wszystkim piękne plaże i bardzo interesujące Muzeum Bursztynu.

Porsche Approved – c.d. :(

Szczęście w nieszczęściu to posiadanie gwarancji Porsche Approved. Tym razem (drugi raz w ciągu 12 miesięcy) uległy awarii cewki zapłonowe w mojej Panamerze. Samochód wczoraj odjechał na lawecie do Porsche Centrum Katowice.

Dzisiaj około godz. 12.00 dostałem telefon o możliwości odbioru samochodu. Wymieniono na gwarancji cewki zapłonowe cylindrów nr 01, 03 i 07. Producent wymaga również wymiany świec zapłonowych (na mój koszt), gdyż jest to element eksploatacyjny – ostatnio świece wymieniałem w sierpniu 2019r. SIC! Swoją drogą procedura Porsche jest conajmniej niezrozumiała. Firma nakazuje wymienić tylko cewkę uszkodzoną, a tradycyjni mechanicy zawsze zalecają wymianę kompletu cewek. Dodam, że miałem robiony ten serwis po raz trzeci ! Koszt cewki to jakieś 150-250pln. Robocizna przy 8 od razu, jest chyba niższa niż każda osobno (plus laweta, auto zastępcze i WKURZONY KLIENT)?! Oj Porsche Polska 🙁 ! oszczędzacie nie tam gdzie trzeba, ale jak to mówią Niemcy: „Polnische Wirtschaft”. Dobrze, że ASO uwinęło się błyskawicznie z naprawą – w sumie trwało to dużo krócej niż cała procedura z Porsche Assistance.

Korzystając z wizyty w ASO zleciłem również wykonanie serwisu olejowego (olej + filtr) – producent zaleca wymianę co 30.000km !!!, ale ja stosuję interwał roczny, lub 12-15kkm.

Koszt całości usługi z rabatem wyniósł około 1760 pln brutto.

A miała być rodzinna wycieczka…

A. Dodam tylko, że samochód zastępczy (Jaguar) uległ awarii w trakcie podstawiania i musiałem czekać dodatkowe 4h na nowe auto zastępcze. Dobrze, że już Panamera jest z powrotem w garażu!

Wiślańskie dróżki

Korzystając z pięknej pogody postanowiłem przewietrzyć Panamerę na górskich dróżkach. Wraz z rodziną wybraliśmy się na spacer z Wisły Czarne w kierunku Babiej Góry. Przejechaliśmy przez Przełęcz Kubalonka, a w drodze powrotnej przez Salmopol. Zapraszam do przejrzenia filmów z trasy.

Przełęcz Kubalonka i rezydencja Prezydenta RP.

Przełęcz Salmopol to najkrótsza droga z Wisły do Szczyrku.

Porsche Cup i F1 na Węgrzech

Po śniadaniu, w czwartkowy poranek wyruszyłem wraz z dziećmi na nasz pierwszy rodzinny wyjazd na Porsche Cup i Gran Prix F1. Po przekroczeniu granicy w Korbielowie udaliśmy się do Bańskiej Bystrzycy, gdzie mieliśmy się spotkać na wspólny lunch z pozostałymi członkami wyjazdu organizowanego przez Porsche Club Polska. Mieliśmy się spotkać w Lemon Bistro&Wine , a po posiłku udać się do pobliskiego muzeum starych motocykli prowadzonego przez lokalny klub miłośników starej motoryzacji. Niestety plany trzeba modyfikować na bierząco i tylko nam udało się zjeść przepyszny posiłek (a nawet kupić kilka słowackich) win – reszta musiała ograniczyć pobyt do zwiedzania muzeum. Następnie udaliśmy się w kierunku Węgier. Po kilku godzinach dojechaliśmy w rejon toru wyścigowego. Niestety nasza grupa rozdzieliła się na dwie, ale koniec końców udało nam się dojechać na miejsce i co najważniejsze zaparkować samochody. Czwartek to dzień tzw. Public Pitwalk. Można zwiedzać tor, alejki serwisowe itd. Niestety organizacja na Węgrzech, a raczej jest brak, zupełnie zniechęciły nas już po kilkudziesięciu minutach i udaliśmy się do naszego hotelu w Budapeszcie. Naszą bazą był hotel Marmara mieszczący się w ścisłym centrum miasta. Takie usytuowanie miało swoje plusy i minusy. Wszędzie było blisko, ale parking hotelowy dostępny był tylko poprzez wjazd specjalną windą, która okazała się za mała dla Porsche Panamera i musiałem parkować na ulicy. Wieczorem udaliśmy się na spacer m.in. na wyspę Małgorzaty zrelaksować się po trudach podróży.

Piątek 02.08.2019 – dzień na trybunach
09:35-10:20 GP3 Series Practice Session
11:00-12:30 Formula One 1st Free practice
13:00–13:45 FIA Formula 2 Practice Session
13:50-14:45 przerwa obiadowa
15:00-16:30 Formula One 2nd Free practice
16:55-17:25 FIA Formula 2 Qualifiying Session
17:50-18:35 Porsche Mobil 1 Supercup Practice session
18:35-19:30 Powroty do hotelu

Po całym dniu na torze jedyne o czym marzyliśmy to prysznic, zimny napój i spać.

Sobota 03.08.2019 – dzień na trybunach 
9:00-9:30 Formula 3 Qualifying Session
10:10-11:15 Formula 2 First Race (37 laps or 60 mins)
12:00-13:00 Formula 1 Third Practice Session
13:25-13:55 Porsche Mobil1 Supercup Qualifying Session
14:00-14:45 przerwa obiadowa
15:00-16:00 Formula 1 Qualifying Session
16:45-17:30 Formula 3 First Race (22 laps or 40 mins)
17:30-18:30 powroty do hotelu

Tym razem lepiej zorganizowaliśmy powrót do hotelu (nie staliśmy 2h w korku) i postanowiliśmy wieczorem pozwiedzać miasto. Byliśmy pod budynkiem Parlamentu, odnaleźliśmy ciekawy pomnik i fontanny. Wieczór był bardzo przyjemny.

Niedziela 04.08.2019 – dzień na trybunach 
10:00-10:45 Formula 3 Second Race (22 laps or 40 mins)
11:25-12:15 Formula 2 Second Race (28 laps or 45 mins)
12:40-13:15 Porsche Mobil1 Supercup Race (15 laps or 30 mins)
13:15-14:00 przerwa obiadowa
13:30-14:00 Formula 1 Drivers’ Track Parade
14:00-14:15 Formula 1 Starting Grid Presentation
14:54-14:56 Formula 1 National Anthem
15:10-17:10 Formula 1 Grand Prix (70 laps or 120 mins)
~ 17:10 Formula One Winners ceremony
17:30 – 18:30 Powroty do hotelu

Cóż to był za emocjonujący dzień!!! Idealnie rozplanowany czas dojazdu, optymalny parking, piękna pogoda – to wszystko złożyło się na pełny relaks w tym dniu. Wspólne kibicowanie z blisko 60 osobami w białych koszulkach z logo PCP było wspaniałe. Nawet moja córka Zuzia była z bliska pokazywana jak kibicuje na telebimach i ekranach blisko miliarda widzów na całym świecie. Szkoda tylko, że Robert Kubica musiał męczyć się w kosiarce….

W poniedziałek rano, po zatankowaniu samochodu w Budapeszcie udaliśmy się na nieoficjalną część wyjazdu. Pojechaliśmy do miejscowości Miszkolc, gdzie relaksowaliśmy się po wyczerpującym weekendzie w jaskiniowych termach Barlangfurdo. Wieczorem udaliśmy się do miejscowości Tokaj, gdzie mogłem bliżej poznać proces wytwarzania słynnego wina, ale o tym na stronie www.enotrip.pl 😉

Podsumowując. Wyjazd bardzo udany. Pogoda dopisała. Hotel super. Panamera to idealne auto na takie wyjazdy, a pneumatyczne zawieszenie jest nieocenione na gruntowym parkingu.

Gdzie za rok?

Panamera i adaptacyjny tempomat

Moją pierwszą podróż Panamerą odbyłem z żoną i córką na weekendowy wypad do Austrii w rejon miejscowości Krems nad Dunajem.

Podróż czeską austostradą, a następnie lokalnymi austriackimi drogami minęła bardzo przyjemnie i szkoda tylko, że nie udało się rozwinąć prędkości do których ten samochód został stworzony. Była to też pierwsza moja styczność z adaptacyjnym tempomatem w tym jakby nie patrzeć dziesięcioletnim samochodzie.

Moje odczucia zmieniały się wraz z każdym przejechanym kilometrem. Na początku dosyć ostrożnie i nerwowo podchodziłem do każdego samochodu do którego dojeżdżałem i odruchowo trzymałem nogą blisko pedału hamulca, by móc wyręczyć elektronikę. Na szczęście auto bezbłędnie rozpoznawało przeszkody i dostosowywało dosyć płynnie prędkość do poprzedzających samochodów. Dzięki możliwości ustawienia odległości jaką ma samochód zachowywać od poprzedzającego do auta, mogłem bardzo komfortowo przejechać blisko 300 km.

Bezpieczny parking w kameralnym pensjonacie Pani Parzer w miejscowości Oberfucha u podnóża wzgórza Göttweig. Podróż z Tychów zajęła nam około 6 godzin, gdyż odwiedziliśmy po drodze jeszcze wspaniały park i weinmark przy pałacu Grafenegg

Jej syn, Christian Parzer robi fantastyczne wino. Nam najbardziej smakowało musujące, którym raczyliśmy się nad małym basenem będącym dla nas na wyłączność w ten cudowny weekend. Mogłem pogrążyć się w lekturze Falstaff omawiającej najlepsze winnice w Austrii na rok 2019.

Była to nasza pierwsza wspólna wycieczka tym samochodem. Jak widać na powyższym zdjęciu Panamera czekała jeszcze na swoje docelowe „porschowe” numery rejestracyjne.

Z perspektywy odbywania podróży tym samochodem pokochałem jego wyposażenie dodatkowe, a w szczególności wentylowane fotele i znakomity zestaw audio sygnowany przez niemieckiego producenta sprzętu audiofilskiego Burmester. 100 litrowy bak pozwolił nam na spokojne odbycie podróży tam i z powrotem w oparciu o polskie paliwo 🙂